Witajcie Kochani.
Dziękuję, że dajecie mi odpocząć. Dużo działo się.
Miałam dreny, znieczulenie do kręgosłupa, masę kabelków i strasznie bolało. Teraz został port i cewnik. Odwiedziła mnie Wanda, mam fajną pielęgniarkę, która ze mną tańczy ale najważniejsze, że już mniej boli. Mam ciekawe spotkania z psychologami z Polski (online) i z Rzymu. Dzisiaj z lekarzami sprawdzaliśmy co potrzeba dołożyć do wózka abym mogła równo siedzieć.
Na Siepomaga doszła nowa zbiórka na protezy i dalszą rehabilitację.
Buziaki





