Jesteśmy po day hospital i długiej rozmowie z naszym lekarzem onkologiem.
Mamy do czynienia z nowotworem o wysokim stopniu złośliwości. Zajęta kość udowa powoduje dalsze nacieki.
Zostaliśmy poinformowani jako rodzice, po szczegółowej ocenie wszystkich za i przeciw, o rekomendacji amputacji prawej nogi. Chodzi przede wszystkim o ratowanie życia.
Szczegóły powiedzą nam traumatolodzy na ortopedii. Zabieg jest planowany w najbliższym tygodniu.
W poniedziałek mamy mieć info kiedy wchodzimy na nowy oddział, we wtorek rozmowa z psychologiem. Staramy się przygotować na nową rzeczywistość.
Prosimy o modlitwę za Marysię.





