fbpx

Marysia Szlązak to 3-letnia dziewczynka ze Świdnika koło Lublina, która choruje na złośliwy nowotwór mózgu. Po diagnozie i pierwszej operacji, w czerwcu 2018 roku, jest cały czas hospitalizowana – najpierw w lubelskim szpitalu dziecięcym, a obecnie w szpitalu Bambino Gesu w Rzymie. Przeszła już kilka cykli chemioterapii, a liczne powikłania wymagały wielu różnych zabiegów chirurgicznych.

Wesprzyj Marysię:

Subkonto fundacji dobroczynnosc.com

Subkonto na które zbieramy środki dla Marysi:
39 1050 1025 1000 0090 3007 7714
Nazwa: FUNDACJA DOBROCZYNNOSC.COM Numer KRS 0000389936 REGON 14298965300000 WARSZAWA AL. NIEPODLEGŁOŚCI 245 /17 Dla Marysi Szlązak

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Bank BZ WBK 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Marysia: Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP Bank Zachodni WBK Title: “1638 Help for Marysia Szlazak”

Subkonto fundacji Avalon

Nazwa odbiorcy: Fundacja Avalon – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82 lok. 1, 04-620 Warszawa 

Numery rachunku odbiorcy:
62 1600 12860003 0031 8642 6001

Rachunek prowadzony przez BGŻ BNP Paribas Bank Polska SA

 

W tytule wpłaty proszę podać nazwisko i numer członkowski nadany przez Fundację – Szlązak, 9828 (ten dopisek jest bardzo ważny).

 

Przelewy zagraniczne: http://www.fundacjaavalon.pl/…/dane_do_przelewow_walutowych…

Aby przekazać 1% podatku na Marysię na konto Fundacji Avalon w formularzu PIT wpisz numer KRS: 0000270809, w rubryce “Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%

“wpisz “Maria Szlązak, 9828″. 

Możesz też do tego celu użyć programu e-pity, który wypełni za Ciebie wszystkie powyższe rubryki, wpisując informacje o 1% dla Marysi https://www.e-pity.pl/pity-2018/program-online-epity-2019-KRS-0000270809–2420

Historia Marysi

Problemy Marysi zaczęły się na początku kwietnia 2017 roku – zaczęła skarżyć się na ból. Najpierw myśleliśmy, że to gardło, ale badania u pediatry nic nie wykazały. Potem zorientowałam się, że Marysia nie pokazuje gardła, ale niżej, u dołu szyi, w okolicach przełyku.

Skojarzyłam, że ja sama przy refluksie odczuwam podobne dolegliwości. Kiedy w drugiej połowie kwietnia doszły wymioty (jakieś dwa dni w ciągu tygodnia), to pomyślałam, żeby skonsultować się u gastrologa. Najbliższy wolny termin u jedynego gastrologa dziecięcego, który przyjmował w przychodni, gdzie mamy ubezpieczenie, był dopiero 10 maja. Marysia dostała syropy na refluks.

Wymioty się nasiliły, były już 2-3 razy dziennie. 19 maja zarejestrowałam się na kolejną wizytę – termin już w czerwcu, tydzień po Bożym Ciele. Na tej drugiej wizycie pani doktor dała od razu skierowanie do szpitala, żeby na oddziale już zbadano dokładnie Marysię. Pojechaliśmy więc z przychodni prosto do szpitala. Tutaj stwierdzili, że wymioty mogą być objawem neurologicznym i zostały zlecone badania. Rezonans magnetyczny na następny dzień rano, a dość szybko tego samego dnia udało się zrobić tomografię – okazało się na niej, że na móżdżku jest guz.

Bezpośrednio po rezonansie, korzystając z jednego znieczulenia, zaplanowano zabieg wycięcia guza. Doktor wyciął większość guza, zostały dwa 3-milimetrowe punkty na pniu mózgu, a podczas kolejnych badań okazało się, że w innej części mózgu również jest zmieniony nowotworem fragment, co dało podejrzenie rozsiewu pierwotnego guza. Badanie histopatologiczne wykazało, że guz Marysi to medulloblastoma – rdzeniak zarodkowy – nowotwór o wysokim poziomie złośliwości.

Po 2 chemioterapiach w Lublinie, przy poważnych komplikacjach neurologicznych, Marysia w październiku 2019 roku została przeniesiona do szpitala Bambino Gesù w Rzymie, gdzie kontynuuje leczenie onkologiczne i intensywną rehabilitację.